6 kwietnia odszedł mój ukochany, miłość mojego życia i najlepszy przyjaciel. żył prawie 16 lat, a więc spędziliśmy razem ponad połowę mojego życia. bez niego jest mi tak pusto. jakby razem z nim odeszła jakaś część mnie. zresztą pewnie tak się właśnie stało.





"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie."
Mam nadzieję, że zasłużyłam.

komentarze:

16.04.2015, 19:08 :: 89.78.198.195
mypuffs
ogromnie przykro.. niestety wiem, co teraz czujesz